Pszczele skarby – co o nich wiesz?

Pszczele skarby – co o nich wiesz?

17-03-2014 | Posted by Paulina

Każdy z nas, choć raz w życiu korzystał z dobrodziejstw składników naturalnych. Jednym z nich jest miód. To z powodu tej płynnej, smacznej cieczy wychwalamy i cenimy pracę pszczół od wielu lat. Czy jednak powinniśmy skupiać się tylko na tym jednym efekcie ich pracy? Otóż nie. Poza słodkim rarytasem warto zwrócić uwagę na propolis i pyłek kwiatowy, które to także wytwarzane są sumiennie w trakcie pszczelego żywota.

Pyłek kwiatowy

     Jest to pyłek pobrany z kwiatów, który po zmieszaniu z odrobiną śliny lub nektaru zostaje przenoszony w specjalnych koszyczkach na tylnych odnóżach owadów do ula. Następnie jest on pozyskiwany i wykorzystywany do celów spożywczych, kosmetycznych lub terapeutycznych. W formie użytkowej dostępne są środki zagęszczane m.in. alkoholem. W składzie pyłku kwiatowego spotkamy ok. 200 substancji pochodzących z różnorakich grup chemicznych. Najważniejsze z nich to białka i aminokwasy (22,7%), węglowodany (30,8%) w tym głównie fruktoza i glukoza, lipidy(5,1%) a zwłaszcza nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), związki fenolowe, enzymy, koenzymy a także kwasy nukleinowe.  W kwiatowej esencji znajdziemy wiele witamin w znacznej ilości m.in. A,E,D,C jak i całą gamę tych związków z grupy B. Bogata jest również reprezentacja kwasów – pantotenowego, nikotynowego czy foliowego a także biotyny, rutyny i inozytolu. Nie możemy zapomnieć też o biopierwiastkach. Pyłek kwiatowy z pewnością jest znakomitym źródłem makro- i mikroelementów.

Według badaczy kwiatowe meritum obniża poziom niekorzystnego cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi. Wyniki naukowych eksperymentów udowadniają długotrwałe obniżenie tych wskaźników we krwi podczas regularnego stosowania suplementu pyłku kwiatowego. Dodatkowo osoby przyjmujące kwietny creme de la creme miały mniejsze wskaźniki zlepiania płytek krwi – co świadczy o działaniu przeciwzakrzepowym i przeciwmiażdżycowym, a także chroni nas przed chorobą niedokrwienną serca i udarem. Zawdzięczamy to głównie właściwościom NNKT, fosfolipidom i fitosterolom znajdującym się w pyłku.

Badania na zwierzętach wykazały, że dzięki polifenolom spożywając pyłek kwiatowy możemy odnieść sukces w odtruwaniu i zabezpieczaniu komórek wątroby. Działanie to jest szczególnie istotne u osób z ryzykiem zawodowym – narażonych na zatrucia m.in. metalami ciężkimi, gazami przemysłowymi, lekami czy stosujących długotrwałą farmakoterapię. Ponadto dzięki wysokoenergetycznym parametrom pyłek w krótkim czasie rewelacyjnie uzupełnia niedobory pokarmowe (sprawdzając się w tym lepiej niż dieta). Z tego powodu stosowany jest do żywienia dzieci z brakiem apetytu, osób po długiej kuracji lekowej, w czasie ciężkich chorób, po operacji oraz w okresie rekonwalescencji.

Warto dodać, że kwiatowa esencja ma także działanie przystosowawcze, polegające na podnoszeniu naszej sprawności psychofizycznej, intelektualnej i immunologicznej. Poprawia ona, zatem istotnie nasz codzienny komfort życia i funkcjonowania w otoczeniu. Pyłek wzmacnia nasz układ nerwowy osłabiony wskutek długiego stresu, lęku czy przepracowania. Pozytywne efekty po zastosowaniu pszczelej kuracji uzyskano u leczonych z dokuczliwą apatią i przemęczeniem, depresją, zwłaszcza u osób starszych. W geriatrii kwiatowy wyciąg pomocny jest w profilaktyce i leczeniu stanów nerwicowych oraz w celach spowolnienia procesów starzenia. Leczniczo stosuje się 20-40g (3-5 łyżeczek do herbaty) pyłku kwiatowego na dobę. W przypadku działania profilaktycznego należy konsumować dawki nieco niższe.

Propolis

    Inaczej zwany kitem pszczelim – to substancja w Polsce pochodząca głównie z wydzieliny pokrywającej pączki liściowe różnych gatunków topoli. Dla uzyskania produktu użytkowego jest on ekstrahowany 70% alkoholem etylowym i zagęszczany pod ciśnieniem. Znamy ponad 300 składników propolisu (większość to te występujące także w pyłku kwiatów). Najliczniej jednak reprezentowaną grupą są związki fenolowe. W zagęszczonym wyciągu ich zawartość to aż 78%! Z dotychczasowych badań wiemy, że zawiera on wielką ilość - 30 biopierwiastków w tym głównie wapń, mangan, cynk, miedź i żelazo. Etanolowe ekstrakty propolisu mają działanie podwyższające naszą odporność wobec bakterii i wirusów chorobotwórczych m.in. poprzez wzrost zdolności do walki i niszczenia obcej flory. Dodatkowo liczne eksperymenty potwierdziły, że kit pszczeli odznacza się silnymi zdolnościami antyutleniającymi.

Jest wymiataczem niekorzystnych wolnych rodników nadtlenkowych powszechnie wytwarzanych w naszym organizmie na co dzień. Wykazano także, iż pszczeli wytwór podawany zwierzętom doświadczalnym wzmacnia naczynia włosowate i poprawia szybkość syntezy kolagenu w tętniczkach. Ponadto istnieją sprawdzone doniesienia o istotnym wpływie propolisu na układ nerwowy. Zauważono jego silne działanie na ośrodkowy układ nerwowy – powodujące uspokojenie i rozluźnienie. Kit pszczeli podobnie jak esencja kwiatowa również ma właściwości antyagregacyjne, (co sprzyja aktywności przeciwmiażdżycowej i przeciwzakrzepowej). Wykazano także, iż podawany drogą pokarmową powoduje wzrost wydzielania żółci u szczurów oraz ochrania tkankę wątrobową tych zwierząt.

Ciekawym jest wielokrotnie badany i powszechnie uznany fakt, iż etanolowy wyciąg z propolisu wielokrotnie zmniejsza powierzchnię i ilość wrzodów żołądka wywołanych kofeiną i arsenem. Należy dodać, że poza wymienionymi punktowymi działaniami tego naturalnego produktu nie możemy zapomnieć o jego ogromnym potencjale przeciwzapalnym, przeciwalergicznym, przeciwcukrzycowym i przeciwpróchniczym. Leczniczo zaleca się stosowanie ok. 600mg koncentratu propolisu na dobę. Optymalna suplementacja to inne dawki (zwykle o 70% niższe niż terapeutyczne) w związku z tym będzie to odpowiednio 180mg dla osób dorosłych i 45mg dla dzieci.

 

Pamiętajmy, o skarbach natury! Nie tylko ze względu na ich wszechstronne działanie, są one, bowiem lepiej tolerowane przez nasz organizm zarówno na etapie spożywania, przyswajania, przetwarzania jak i wydalania oraz zaspokajają w sposób prawie nietknięty palcem przetwórstwa wrodzone potrzeby naszego organizmu!

News Tags